niedziela, 26 października 2014


Hejka!
Co tam u was???
Wczoraj byłam na koniach..
Nie wiem czy wam mówiłam, ale mój dziadek ma małą stajnię, w której mieszkają konie (dokładniej to 6).
Jest to przydomowa stajnia dziadek ma tam dwa konie do bryczki, dwa są jego,  a pozostałe dwa są prywatne...(wnuczki i wnuka kolegi dziadka).
Dziadek z Babcią mieszkają niedaleko nas więc często ich odwiedzam...
Dziadek jeździł na koniach (jak był młodszy) brał udział w zawodach skokowy..
Często jeżdżę u niego na jednym wałaszku..
Nazywa się Charm i jest kasztankiem....
Charm tak naprawdę nazywał się Charmett.. Ale skróciliśmy mu imię...
Nie mam jego zdj. Ale jak będę niedługo u dziadka to zrobię parę foci..

Ok a teraz może coś innego...
Lubicie konie KWPN?
(ja kocham...)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz