Hejka
Na początku chciałam was przeprosić ,że nie mogliście wchodzić na bloga. Już wyjaśniam dlaczego miałyśmy w ustawieniach włączone blog prywatny. Nie wiem jak to się stało ,ale już pisze coś o qniach. Wczoraj jeździłam chyba 1,5 godziny na mojej kobyłce ,nazywa się Iskra. Ogólnie było nieźle do czasu........... (dymdymdymmmmmmm) wzięła się na mnie wkurzyła i zaczęła oddawać bat ,a ja jak głupia nie wiedziałam co z nią zrobić, jakiś paraliż? xD. Może dlatego ,że na co dzień nie jeżdżę z batem. Kaja się ze mnie śmiała ,a ja miałam ochotę na nią wjechać ,ale nie mogłam bo to moja sis. Dziś cały dzień się z tego śmieje :) Nasza niby koleżanka ma konia za 20 tys ,ale tatuś kupił jej drugiego ,bo tamten miał za dużo wody w stawach CZAICIE? Dla mnie to jej wina ,bo jak się nie umie jeździć. Nawet porządnego najazdu. Jutro jedziemy z Kają w teren do lasu. Nie wiem co jeszcze napisać. Więc zakończę post i może coś jeszcze później napiszę.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz