Hejka!
Nuda, nuda, nuda!
Dziś z rana jeździłam na Charmie.
Jeździliśmy ujeżdżeniowo.
Trochę slalomów, wolt, i innych wygibasów. Miało to na celu poprawienie,, elastyczności " konia i żeby. Poprawił swoją,, złą stronę ".
Inaczej, żeby ją wzmocnił. Wiem, że piszę dziś dziwnie, ale to chyba z powodu jutrzejszego dnia :( Jutro trzeba iść do szkoły :( Po takiej labie... Połowa piątku, sobota,niedziela,poniedziałek i wtorek...
Charm i ja zdążyliśmy się przyzwyczaić do jazd, gdy jest widno, ale cóż lampy na placu są. Mam zamiar jak najdłużej zostać na placu, a jak się już nie będzie dało jeździć, nasza mini hala zostanie codziennie odwiedzana. Jutro go wylonżuję, a w czwartek.... Musi mieć wolne (on się pewnie ucieszy)
Ok. Dzisiaj jeszcze wstawię parę książek(tz.... Zobaczycie)
Akademia Canterwood Crest -J.Burkhart
Klara(jest cała seria tych książek) -Pia Hagmar
Heartland-Lauren Brooke
Nie dam rady dodać zdj. Bo muszę kończyć.
Papa
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz